Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Przemysław Świtalski, Aleksandra Grzech, Kamil Kulesza

Policz, zanim zrobisz

ANALIZA DANYCH | Jakie konsekwencje może wywołać objęcie polskich kasyn dopłatami do gier? Naukowcy z PAN-u, którzy dokonali analizy matematycznej skutków tego rozwiązania, dzielą się wnioskami i wyjaśniają, jak matematyka użytkowa może służyć administracji.

Rys. B. Brosz

Administracja publiczna ma do czynienia z wieloma złożonymi problemami, których rozwiązanie może być ułatwione dzięki zastosowaniu analiz ilościowych i wykorzystaniu komputerów. Nie bez znaczenia jest też fakt, że tego typu analizy gwarantują wysoki poziom obiektywizmu, tak ważny w debacie publicznej. Częściowo niezależność ta jest na pewno zasługą przeniesienia dyskusji na poziom modeli matematycznych. Modele te z samej swojej natury wymagają precyzyjnego formułowania myśli, ścisłości rozumowania i podawania logicznych wniosków. Z drugiej jednak strony zaangażowanie "matematyków" umożliwia uzyskanie innej, często bezstronnej perspektywy na prezentowane problemy.

Przykład zza wody...

Pojęcie industrial mathematics nie ma, jak do tej pory, dobrego odpowiednika w języku polskim. Jednym z możliwych tłumaczeń jest "matematyka użytkowa", definiowana jako wykorzystanie precyzyjnego matematycznego sposobu myślenia do rozwiązywania rzeczywistych problemów firm i instytucji. Nie należy przy tym mylić matematyki użytkowej z tradycyjną akademicką matematyką stosowaną, gdyż w przypadku tej pierwszej badania prowadzone są za pieniądze jednostek korzystających z zastosowań. Podejście takie wymaga starannego sformułowania podstawowych założeń problemu, tj. dokładnego określenia, jakie zagadnienie należy rozwiązać. Duży nacisk kładziony jest też na podejście "niech będzie to tak proste, jak tylko możliwe, ale nie prostsze". Jak pokazuje przykład brytyjski, konsekwencją takiego sposobu działania jest umożliwienie decydentom korzystania z wyników, jakie daje ilościowa analiza dyskutowanych rozwiązań.

Zwrócenie się o pomoc do naukowców dodatkowo pozwala na rzetelne spojrzenie stronie, która nie jest interesariuszem konkretnego rozwiązania. Podnosi to wartość analiz. Podejście takie zostało zapoczątkowane w latach 60. ubiegłego stulecia. Wtedy to jedna z amerykańskich organizacji (patrz ramka: "Research ANd Development Corporation - RAND") otrzymała zlecenie na przygotowanie matematycznego modelu walki z ubóstwem. Model ten był potem wykorzystywany przy tworzeniu pakietu reform socjalnych w ramach programu "Wielkiego Społeczeństwa" przedstawionego przez prezydenta Lyndona Johnsona.

Podejście ilościowe w wielu wypadkach zapoczątkowało debatę publiczną o zupełnie nowej jakości i niezależne ośrodki badawcze znalazły w niej trwałe miejsce (patrz ramka: "Think tank"). Matematyka użytkowa - poza sferą dyskursu publicznego - jest coraz częściej wykorzystywana do szukania rozwiązań palących problemów w życiu społeczności, jak choćby korków w ruchu drogowym (patrz ramka: "Sztuczne korki wg matematyków z MIT").

Podobnie sprawy zaczęły wyglądać po naszej stronie Atlantyku - brytyjska administracja publiczna coraz częściej korzysta ze wsparcia metod ilościowych dostarczanych przez zewnętrzne instytucje badawcze. Tu, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, zaczęło się głównie od zamówień ze strony sektora obronnego. Z czasem matematyka użytkowa zaczęła być stosowana także w ochronie zdrowia, modelowaniu ruchu ulicznego, ekologii czy sferze związanej z obciążeniami fiskalnymi. I tak np. kiedy w latach 90. prowadzono prace nad nowym ustawodawstwem w zakresie hazardu, o konsultacje, poza branżą hazardową, poproszone zostały środowiska akademickie.

...i z polskiego podwórka

Właśnie do doświadczeń brytyjskich nawiązywał projekt analizy możliwych konsekwencji objęcia polskich kasyn dopłatami do gier, którym zajmowaliśmy się w ramach Letnich Praktyk Badawczych PAN w ubiegłym roku.

[...]

Przemysław Świtalski jest studentem matematyki i informatyki Uniwersytu Warszawskiego, w swojej pracy magisterskiej zajmuje się zagadnieniami wnioskowania statystycznego. Był uczestnikiem Letnich Praktyk Badawczych PAN w 2008 roku, podczas których brał m.in. udział w projekcie dotyczącym analizy możliwych konsekwencji objęcia polskich kasyn dopłatami do gier.

Aleksandra Grzech jest uczestniczką ostatniego roku studiów doktoranckich Politechniki Wrocławskiej. W rozprawie doktorskiej zajmuje się badaniem procesu decyzyjnego funduszy venture capital. Była uczestniczką Letnich Praktyk Badawczych PAN w 2008 roku, podczas których brała m.in. udział w projekcie dotyczącym analizy możliwych konsekwencji objęcia polskich kasyn dopłatami do gier.

Kamil Kulesza jest adiunktem w Instytucie Badań Systemowych PAN, związany jest również z University of Cambridge. W swojej pracy badawczej zajmuje się zagadnieniami związanymi z informatyką i zastosowaniami matematyki, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa informacji. Jest też zaangażowany w Letnie Praktyki Badawcze PAN od momentu ich powstania.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej