Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Marcin Meszczyński

Co nas gryzie

TRENDY | Minęła już połowa roku i można zacząć formułować pierwsze wnioski o cyber-zagrożeniach w 2009 roku. Co się zmieniło, na co warto zwrócić szczególną uwagę?

Pierwszy wniosek jest oczywisty: nadal trzeba uważać. Twórcy najróżniejszych programów zagrażających naszym danym nadal starają się nam zaszkodzić. Pocieszające jest, że już od pewnego czasu nie skupiają się na kasowaniu plików, ale na funkcjach wykradania informacji lub budowania botnetów. Prym wiodą tutaj konie trojańskie: według informacji firmy Trend Micro, w 2007 r. stanowiły one 52% szkodliwego oprogramowania do kradzieży danych. W 2008 r. wskaźnik ten wzrósł do 87%, a w I kwartale 2009 r. - do 93%.

Według raportu firmy ESET najpopularniejszym szkodnikiem w czerwcu 2009 roku były w Polsce programy z grupy Win32/PSW.OnLineGames, przechwytujące loginy oraz hasła osób grających w sieciowe gry typu MMORPG (Massive Multiplayer Online Role-Playing Games). To zagrożenie (13,39% wszystkich infekcji) dotyczy niemal wyłącznie użytkowników indywidualnych, ale już na drugim miejscu znalazła się rodzina złośliwych aplikacji INF/Autorun ukrywających się w plikach autostartu różnego typu nośników, infekujących m.in. za pośrednictwem pamięci przenośnych USB. To nader popularne w polskich biurach zagrożenie stanowiło ok. 9,25% wszystkich wykrytych infekcji.

Uwaga na PDF-y

Laboratorium firmy F-Secure sprawdziło, jaki typ plików był najbardziej popularnym celem ataków w 2008 i 2009 roku.

[...]

Autor jest redaktorem miesięcznika "IT w administracji". Współpracował z ogólnopolskimi miesięcznikami i portalami o tematyce komputerowej.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej