Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Mateusz Kamiński

Pisemnie nie znaczy zawsze to samo

PRAWO PRACY | Proponowane przez ustawodawcę zmiany w przepisach dotyczących informatyzacji powinny umożliwiać załatwianie spraw administracyjnych za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Niestety, przedłożony Sejmowi projekt ustawy nie rodzi nadziei na wyeliminowanie większości problemów interpretacyjnych w tej kwestii.

Rys. B. Brosz

Jednym z ważniejszych celów informatyzacji państwa jest umożliwienie interesantom załatwiania spraw administracyjnych za pośrednictwem Internetu i usprawnienie pracy urzędów. Mimo że próby realizacji tych zamierzeń podejmowane są od lat, jak dotąd nie zostały stworzone odpowiednie warunki prawne. Ewentualne uchwalenie rozpatrywanego obecnie przez Sejm projektu ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (por. http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/D06C662E8234634EC12575DF002678B3/$file/2110.pdf) powinno umożliwić załatwianie spraw administracyjnych za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Co bardzo ważne, zmiana będzie najpewniej dotyczyć art. 14 § 1 kpa, statuującego tzw. zasadę pisemności postępowania administracyjnego. Mimo że trudno dziś przewidzieć, czy nowelizacja zostanie dokonana i jaki będzie jej ostateczny kształt, warto już teraz zastanowić się nad tą zasadą w kontekście załatwiania spraw za pośrednictwem Internetu i informatyzacji urzędów.

Co mówią przepisy

Artykuł 14 § 1 kpa w obecnie stanowi, że "Sprawy należy załatwiać w formie pisemnej". Przepis ten w tym kształcie obowiązuje od czasu uchwalenia kodeksu (pierwotnie regulacja ta znajdowała się w art. 11 § 1 kpa). Jednocześnie inne artykuły tego samego aktu prawnego zawierają kilkadziesiąt unormowań odnoszących się do pisemności postępowania. Interpretacja tych przepisów w przypadku dokonywania czynności przy wykorzystaniu dokumentów elektronicznych może rodzić wiele problemów. Wynikają one nie tylko z tego, że we wspomnianych przepisach kpa w odniesieniu do pisemności używane są różne określenia, ale także z tego że unormowania te należy interpretować z uwzględnieniem art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym (DzU z 2001 roku nr 130, poz. 1450 z późn. zm.). Przepis ten stanowi, iż "Dane w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu są równoważne pod względem skutków prawnych dokumentom opatrzonym podpisami własnoręcznymi, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej". Z uwagi na fundamentalny - w stosowaniu bezpiecznego podpisu elektronicznego - charakter tej regulacji, przedstawiciele nauki prawa przyjmowali, iż unormowanie to ustanawia zasadę równoważności (por. np. M. Butkiewicz, "Internet w instytucjach publicznych", W-wa 2006, s. 25; M. Kamiński w: J. Rzymowski, M. Kamiński, "Podpis elektroniczny. Ustawa, Komentarz, Akty wykonawcze", Łódź 2002, s. 19; K. Szaniawski, T. Kościelny, "Ustawa o podpisie elektronicznym. Komentarz", Zakamycze 2003, s. 84).

[...]

Autor jest prawnikiem. Zajmuje się prawnymi aspektami informatyzacji publicznej i ochrony zdrowia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej