Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Sebastian Paweł Zalipski

Telepraca nie dla wszystkich

PRAWO PRACY | Aby zdążyć do pracy na dziewiątą, pani Mariola musi wstać o godzinie 5.30. Najpierw pokona pieszo 4 km, a potem z Ignacewa zabiera ją autem koleżanka. Urzędniczka słyszała o telepracy, ale nie wie, czy zdołałaby pracować w domu. Chce spróbować.

rys. B. Brosz

Wielu mieszkańców dużych aglomeracji poświęca na dotarcie do pracy więcej niż godzinę. Jeszcze trudniej mają osoby, które skorzystały z dobrobytu zamieszkania za miastem. Wielogodzinne postoje w korkach sprawiają, że do pracy docieramy zmęczeni i poirytowani. Wielu z nas mogłoby pracować wydajniej i w pełnym wymiarze etatu, sumiennie wypełniając obowiązki i pozostając pod kontrolą przełożonego - bez wychodzenia z domu. Takie właśnie możliwości stwarzają nowe technologie - dostęp do Internetu oraz systemy bezpiecznego zarządzania obiegiem dokumentów, pozwalające na pracę grupową (workflow) i dystrybucję połączeń telefonicznych. Według informacji Polskiej Agencji Rozwoju i Przedsiębiorczości, pochodzących sprzed trzech lat, wynika, że wdrożenie telepracy pozwala na usprawnienie działań, zwiększenie ich efektywności oraz zmniejszenie kosztów działalności w wielu obszarach funkcjonowania przedsiębiorstwa, m.in. w finansach, księgowości, informatyce lub marketingu. Dlaczego zatem tak rzadko pracujemy w domu?

Telepraca w realu

Polskie urzędy nie mają zbyt wielu doświadczeń z pracą zdalną. Co prawda, jeszcze parę miesięcy temu, a więc w okresie "przedkryzysowym", głośno mówiono o aktywizacji zawodowej grup dotkniętych niepełnosprawnością czy możliwości powrotu do zawodu matek wychowujących dzieci w domu i tu pracujących, by nie wypaść "z rynku". Jednak urzędowa rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Jak? Sam termin "telepraca" budzi popłoch w biurach prasowych i wydziałach organizacyjnych urzędów, jednak, ponieważ temat staje się nośny (i nie da się już zasłonić brakiem przepisów), niemal każda instytucja wstępnie deklaruje otwartość "na to, co nowe".

[...]

Autor jest niezależnym specjalistą z zakresu prawa informatycznego, prawa własności intelektualnej i dziennikarzem. Prowadzi serwis www.lexit.pl. Jest ławnikiem w sądzie okręgowym i sędzią sądu polubownego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej