Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Artur Pęczak
SYSTEMY OPERACYJNE | Częstość, z jaką na ekranie monitora pojawia się komunikat: „Program nie mógł zapisać ustawień i nastąpi jego zamknięcie”, pokazuje, że brak dostępu do dysku lub Rejestru to główna przyczyna niepoprawnego działania źle napisanych aplikacji dla Windows.
Kiedy mamy do czynienia z problemami z funkcjonowaniem systemu, trafna wydaje się parafraza znanego powiedzenia: jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to zapewne chodzi o brak uprawnień. Przypomnijmy, że zasada minimalnych uprawnień wymusza na administratorach IT tworzenie kont użytkowników z ograniczeniami. Ma to na celu uniemożliwienie przypadkowego lub celowego usunięcia ważnych danych z dysku, modyfikacji ustawień systemu lub instalacji oprogramowania.
Spróbujmy w skrócie scharakteryzować kłopoty administratorów IT, którzy każdego dnia zmagają się z niepoprawnie działającymi aplikacjami. Program niespodziewanie kończy działanie, ponieważ nie może zapisać potrzebnych informacji w katalogu systemowym lub chronionych obszarach Rejestru. Dobrze zaprojektowana aplikacja użytkowa dla Windows nie wymaga do działania uprawnień administracyjnych i może być uruchamiana z poziomu konta zwykłego użytkownika. Tyle teoria. W praktyce spotykamy się z aplikacjami, które na skutek braku dostępu do dysku lub Rejestru działają niepoprawnie. Wystarczy przyznać im jednak odpowiednie uprawnienia, aby zaczęły funkcjonować poprawnie.
W artykule przyjrzymy się, w jaki sposób analizować dostęp do plików, folderów i kluczy rejestru oraz jak - za pomocą ogólnodostępnych narzędzi - modyfikować uprawnienia obiektów w Windows. Pokazujemy również, jak wdrażać wspólne reguły uprawnień za pomocą szablonów administracyjnych w wielu komputerach w sieci. Wiedza ta posłuży nam do modyfikacji praw dostępu do chronionych obszarów systemu, tak aby używane przez nas aplikacje mogły działać prawidłowo nawet w środowisku zwykłego użytkownika.
Process Monitor jest zaawansowanym narzędziem przeznaczonym do monitorowania pracy systemu Windows w czasie rzeczywistym. Aplikacja została napisana przez Marka Russinovicha i rozpowszechniana jest w ramach pakietu narzędziowego Sysinternals. Oprogramowanie służy do śledzenia prób odczytu i zapisu obiektów na dysku oraz w Rejestrze. W tym zakresie zastępuje dwie wcześniejsze aplikacje tego samego autora: Filemon oraz Regmon, przy czym Process Monitor wyposażono w wiele nowych funkcji. Oprogramowanie dostarcza szczegółowych informacji na temat procesów i wątków, zdarzeń oraz aplikacji, które je wygenerowały. Aplikacja umożliwia zaawansowane filtrowanie wyników pod kątem identyfikatora, sesji lub nazwy obiektu bez utraty zebranych danych wraz z możliwością ich rejestrowania do pliku.
[...]
Autor zawodowo zajmuje się informatyką. Publikuje w magazynach komputerowych i serwisach internetowych.
Dzień Bezpiecznego Internetu. 7 lutego wypada Dzień Bezpiecznego...
Projekt zamknięto. Konsorcjum ośmiu gmin, którym przewodzi Gmina...
Miasto zarządzane. Zintegrowany System Informatyczny Wspierający...
Dzień Ochrony Danych Osobowych. Czy czeka nas rewolucja w unijnych...
E-audyt. W projekcie „Opolska e-szkoła szkołą ku przyszłości”...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej