Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Ryszard Witczyński

Ogłaszam alarm

DOBRE PRAKTYKI | Gdy już zbudujemy i wyposażymy serwerownię w sprzęt informatyczny, powinniśmy zadbać o to, by był on odpowiednio zabezpieczony. Dlatego też, w zależności od roli, jaką w urzędzie odgrywa dane centrum serwerowe, konieczne jest zamontowanie systemów ochronnych.

Zanim zaczniemy w pełni wykorzystywać pomieszczenie serwerowe, wcześniej musimy zamontować odpowiednie instalacje, zapewniające bezpieczeństwo urządzeń i danych - tj.: system sygnalizacji pożaru, włamania, kontroli dostępu i telewizji dozorowej. Ponadto, by odpowiednio chronić sieć teleinformatyczną, należy opracować procedury eksploatacji, ustalić zasady dostępu do pomieszczenia, określić osobę zarządzającą kluczami oraz metody uwierzytelniania obsługi. Nie bez znaczenia jest wykonanie backupu danych oraz zainstalowanie aplikacji odpowiedzialnych za wykrywanie i zapobieganie zagrożeniom komputerowym.

Jest sposób, jest rozwiązanie

Nawet dostęp do małej, lokalnej serwerowni powinien być kontrolowany tak, by mogły do niej wejść tylko osoby uprawnione. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że odpowiednio chronimy nasze dane przed kradzieżą lub zniszczeniem. Pamiętajmy, że zagrożenie czyha nie tylko ze strony przestępców. Nie wszyscy pracownicy urzędu potrafią się posługiwać specjalistycznym sprzętem informatycznym. Dlatego do pomieszczenia powinny mieć dostęp tylko osoby znające się na komputerach i upoważnione do ich obsługi.

Rodzaj zastosowanej kontroli w serwerowni powinien zależeć od jej znaczenia dla całego systemu przetwarzania danych. W małych i lokalnych obiektach nie trzeba wykorzystywać żadnych skomplikowanych instalacji. Wystarczy tylko zamontować w drzwiach dobry zamek oraz odpowiednio zabezpieczyć okna, gdyż - szczególnie w wypadku małych serwerowni - najważniejsza jest polityka zarządzania kluczami.

W większych centrach przetwarzania danych, którymi zajmuje się co najmniej kilkunastu administratorów, warto skorzystać z elektronicznej kontroli dostępu przez wdrożenie systemu kart (magnetycznych, chipowych itp.). W dużych serwerowniach można także stosować czujniki linii papilarnych bądź urządzenia rozpoznające znaki szczególne (np. tęczówkę oka).

Im centrum przetwarzania danych jest bardziej rozległe, tym większą uwagę musimy przykładać do systemu ochrony. Jednym z często stosowanych rozwiązań jest zainstalowanie elektronicznej kontroli dostępu. Fot. www.abus-sc.de, R. Witczyński

Im większe centrum przetwarzania, tym systemy ochrony powinny być bardziej rozbudowane. Pamiętajmy jednak, że wszystkie instalacje bywają zawodne - czytniki kart chipowych mogą się popsuć, podobnie jak klawiatura, za pomocą której wpisujemy kod dostępu przy wejściu do pomieszczenia. Aby uniknąć sytuacji, w której nie będziemy mogli dostać się do serwerowni, powinniśmy opracować odpowiedni schemat postępowania w okolicznościach kryzysowych. W instrukcji znajdą się metody i procedury, które podczas awarii systemu umożliwią wejście do pokoju z komputerami.

Przeciwko rabusiom

Warto także skorzystać z systemu sygnalizacji włamania i napadu, który znacznie utrudni rabusiowi dostęp do naszych maszyn. System będzie informował nas również o wszelkich nietypowych zdarzeniach, takich jak np. zalanie czy wyciek gazu. Podstawowymi elementami każdego systemu alarmowego są: centrala alarmowa, detektory, klawiatury, sygnalizatory, zasilacze i akumulatory, dodatkowe interfejsy oraz bloki rozszerzeń (np. moduł drukarki).

Głównym zadaniem instalacji jest wykrycie zagrożenia i przekazanie informacji do właściciela obiektu oraz administratora. Centralka alarmowa, czyli swoisty "mózg" systemu, steruje wszystkimi elementami układu. Przetwarza otrzymane sygnały i wysyła je do stacji monitorowania. Jest to ta część platformy, która powinna być szczególnie chroniona przed sabotażem i zniszczeniem. Bardzo ważny jest czas reakcji na zdarzenie, dlatego producenci systemów przykładają ogromną wagę do różnych elementów ułatwiających wykrycie włamania. Stąd też dobrze zbudowany system alarmowy składa się z niezliczonej liczby czujek (podczerwieni, magnetycznych, stłuczenia szyby, drgań itp.).

[...]

Autor jest kierownikiem działu utrzymania urządzeń telekomunikacyjnych w Telefonii DIALOG S.A. Zajmuje się projektowaniem, realizacją i utrzymaniem obiektów telekomunikacyjnych. Jest członkiem Stowarzyszenia Inżynierów Telekomunikacji oraz Dolnośląskiej Izby Budowlanej.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej