Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Mateusz Kamiński, Zbigniew Promiński, Jakub Rzymowski
OCHRONA DANYCH | Każdy urząd ma określone obowiązki prawne związane z przetwarzaniem danych osobowych w systemach informatycznych. Trzeba je wypełniać niezależnie od tego, czy w instytucji wprowadzono elektroniczny obieg dokumentów, czy też nie.
Obowiązki dotyczące przetwarzania danych osobowych w każdym systemie informatycznym zostały określone w ustawie o ochronie danych osobowych (DzU z 1997 roku nr 133, poz. 883 z późn. zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych (DzU z 2004 roku nr 100, poz. 1024). Regulacji zawartych w tych aktach prawnych należy przestrzegać niezależnie od tego, czy w danym urzędzie wprowadzono elektroniczny obieg dokumentów, czy też nie. W przypadku jednak, gdy prowadzenie dokumentacji zostanie w pełni zinformatyzowane, potrzebne będzie dostosowanie zabezpieczeń danych do nowych warunków.
Jednym z warunków, który musi być spełniony, jest zapewnienie tzw. rozliczalności przetwarzanych danych. We wspomnianym wyżej rozporządzeniu rozliczalność jest definiowana jako właściwość zapewniająca, że działania podmiotu mogą być przypisane w sposób jednoznaczny tylko temu podmiotowi (1 pkt 7 rozporządzenia). Innymi słowy, chodzi o to, aby w systemie informatycznym rejestrowana była informacja o tym, kto faktycznie dokonał określonej operacji na danych osobowych.
Właśnie w tym celu w art. II załącznika do rozporządzenia wprowadzono obowiązek stosowania w takim systemie mechanizmu kontroli dostępu. Jeżeli dostęp do danych przetwarzanych w systemie informatycznym ma więcej niż jedna osoba, to wówczas administrator danych powinien spełnić dwa warunki. Po pierwsze, w systemie tym musi być rejestrowany odrębny identyfikator dla każdego użytkownika. Po drugie, dostęp do danych powinien być możliwy wyłącznie po wprowadzeniu identyfikatora i dokonaniu uwierzytelnienia. Aby zapewnić rozliczalność, prawodawca wprowadził również w art. IV wspomnianego wyżej załącznika zakaz przydzielania identyfikatora użytkownika, który utracił uprawnienia do przetwarzania danych osobowych, innemu użytkownikowi.
Przepisy nie narzucają administratorom konkretnego rozwiązania w
zakresie tworzenia mechanizmu kontroli dostępu. Wprowadzają jednak
wymóg stosowania do uwierzytelnienia haseł i określają, jak często
powinny być one zmieniane. Trzeba zwrócić uwagę na zdanie 2 art. IV
załącznika - "Hasło składa się z co najmniej
6 znaków". Należy podkreślić, że przepis ten znajduje zastosowanie
w przypadku systemów informatycznych, w których nie są przetwarzane
dane wrażliwe, a żadne z urządzeń systemu nie jest połączone z
siecią publiczną. Wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów w
urzędzie z założenia powinno służyć umożliwieniu obsługi
interesantów przez Internet. Stąd też nie jest możliwe stosowanie w
takim przypadku haseł sześcioznakowych. W tej sytuacji należy,
zgodnie z art. VIII załącznika, używać haseł składających się z co
najmniej ośmiu znaków, którymi będą małe i wielkie litery oraz
cyfry lub znaki specjalne. Zgodnie z art. IV załącznika hasło
powinno być zmieniane nie rzadziej niż co 30 dni. Jak pokazuje
praktyka, przestrzeganie tego przepisu sprawia sporą trudność
użytkownikom, którzy zapominają o obowiązku zmiany hasła. Jeżeli
konstrukcja aplikacji nie wymusi zmiany hasła, to pracownicy całymi
miesiącami, a niekiedy latami używają tych samych haseł.
Administratorzy bezpieczeństwa informacji na co dzień muszą zmagać
się z tym problemem i, jak można przypuszczać, będą to robić nadal.
Wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów nie musi w tej mierze
nic zmienić, bo przecież nie każde oprogramowanie będzie wymuszało
zmianę haseł w określonych odstępach czasu.
[...]
Mateusz Kamiński jest prawnikiem. Zajmuje się prawnymi aspektami informatyzacji publicznej i ochrony zdrowia. Jest współautorem komentarza do ustawy o podpisie elektronicznym.
Zbigniew Promiński jest informatykiem w jednostce administracji publicznej. Zajmuje się analizą funkcjonalną i techniczną rozwiązań informatycznych.
Jakub Rzymowski jest prawnikiem. Zajmuje się prawnymi aspektami informatyzacji publicznej i ochrony zdrowia. Jest współautorem komentarza do ustawy o podpisie elektronicznym.
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej