Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Jakub Rzymowski

Znaczniki w elektronicznej dokumentacji medycznej

E-ZDROWIE | Prowadzenie dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej ułatwia zakładom opieki zdrowotnej rozliczenia z NFZ-etem i pozwala efektywniej zarządzać placówką. Czy jednak te korzyści nie są zbyt małe w stosunku do kosztów, jakie trzeba ponieść w związku z obowiązkiem znakowania dokumentacji czasem?

Rys. B. Brosz

Sposób prowadzenia dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej sprecyzowany jest w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej oraz sposobu jej przetwarzania (DzU nr 247, poz. 1819 ze zm.), dalej: Rozporządzeniu 1819.

Papierowy e-dokument

Regulacja ta dopuszcza w § 1 prowadzenie zarówno indywidualnej, jak i zbiorczej dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej. Akt ten szczegółowo normuje prowadzenie dokumentacji medycznej, stanowiąc m.in. w § 1.2, że można czynić to "w postaci elektronicznej w rozumieniu ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (DzU nr 64, poz. 565 oraz z 2006 r. nr 12, poz. 65; nr 73, poz. 501)", dalej: uinf. Wspomniana ustawa nie zawiera jednak definicji postaci elektronicznej, co nakazuje wątpić w fachowość autora cytowanego § 1 Rozporządzenia 1819 - definicja ta nie jest tematem tego artykułu, dlatego nie będziemy się nią tu bliżej zajmować. Przyjmiemy natomiast, że prowadzenie dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej oznacza prowadzenie tej dokumentacji w postaci dokumentu elektronicznego w rozumieniu uinf, czyli w postaci danych zapisanych w dowolnym formacie na dowolnym nośniku informatycznym. Na potrzeby artykułu zapomnimy również, że zgodnie ze wspomnianą ustawą nośnikiem informatycznym jest papier, co prowadzi do ciekawego wniosku, że dokument elektroniczny może być zapisany na papierze.

Rozporządzenie 1819 opisuje wiele warunków, które należy spełnić, by w zakładzie opieki zdrowotnej móc zgodnie z prawem prowadzić dokumentację medyczną w postaci elektronicznej. Jednym z nich jest wynikający z § 55.1 obowiązek sygnowania danych stanowiących dokumentację elektroniczną podpisem elektronicznym. Zwróćmy uwagę, że zapis ten stanowi pewną niedogodność i obciążenie finansowe. Zarówno konieczność przyzwyczajenia pracowników ZOZ-ów do stosowania podpisu elektronicznego, jak i koszt zakupu samych podpisów wydają się jednak niewygórowaną ceną za rezygnację z prowadzenia dokumentacji medycznej na papierze czy innych analogowych nośnikach. Pułapki techniczne związane z podpisem elektronicznym opisane zostały szerzej w artykule "Podpis elektroniczny 20 lat później" w IT w Administracji 2009, nr 11. Tekst ten nie podjął jednak problematyki związanej ze znacznikami czasu i nią bliżej się tu zajmiemy.

Finansowe i techniczne pułapki

Nakaz stosowania znaczników czasu zawarty jest w § 55.3 Rozporządzenia 1819.

[...]

Autor jest prawnikiem. Zajmuje się prawnymi aspektami informatyzacji administracji publicznej i ochrony zdrowia. Jest współautorem komentarza do ustawy o podpisie elektronicznym i książki "Ochrona osobowych danych medycznych w gabinecie lekarskim w pytaniach i odpowiedziach".

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Luty 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej