Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Maciej Iwanicki
RAPORT O BEZPIECZEŃSTWIE | Zabezpieczenie komputerów w urzędach to nie tylko instalacja programów antywirusowych na stacjach końcowych. Kiedy dzisiaj mówimy o oprogramowaniu ochronnym, mamy na myśli systemy zawierające znacznie więcej funkcji niż klasyczny antywirus.
Program antywirusowy (antywirus) to, według popularnej definicji, "(…) program komputerowy, którego celem jest wykrywanie, zwalczanie i usuwanie wirusów komputerowych". Jeszcze kilka lat temu taka definicja byłaby właściwa i, co więcej, wystarczająca - programy ochronne skanowały w czasie rzeczywistym system plików, jednocześnie chroniąc przed infekcjami. Dzisiaj pod pojęciem ochrony antywirusowej mieści się oprogramowanie dwojakiego typu. Z jednej strony mamy do czynienia z rozwiązaniami typu endpoint protection dla firm i instytucji, a z drugiej z pakietami typu internet security przeznaczonymi dla użytkowników domowych. Aplikacje z tych grup różnią się nieznacznie funkcjami, np. w grupie oprogramowania do ochrony stacji końcowych możemy się spotkać z rozwiązaniami dającymi firmom specyficzną formę ochrony, z kolei drugi typ dysponuje takimi funkcjami jak ochrona rodzicielska.
Oprogramowanie skierowane do przedsiębiorstw i jednostek administracji publicznej ma również swoje specyficzne cechy. Tego typu programy pozwalają na zaawansowaną ochronę antywirusową, uzupełnioną przez funkcje heurystycznego wykrywania zagrożeń. W zasadzie zawsze w takim oprogramowaniu spotkamy się z zaporą ogniową oraz systemem IDS/IPS do przeciwdziałania włamaniom. Często też możemy znaleźć funkcje blokowania urządzeń podłączanych do komputera oraz możliwość zdalnego blokowania aplikacji.
Nieautoryzowane podłączenie do stacji roboczej dodatkowego interfejsu sieciowego jest chyba największą potencjalną "dziurą" w zabezpieczaniu infrastruktury informatycznej. Obecnie coraz częściej pracownicy korzystają z telefonii komórkowej w celu podłączenia się do Internetu. Niestety, takie zachowania tworzą poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa firmowej sieci. Jeżeli użytkownicy wykonują połączenie poza miejscem pracy, nie jest to problem, jeżeli jednak robią to w firmie, będąc jednocześnie podłączeni do firmowej sieci poprzez interfejs sieciowy lub Wi-Fi, pojawia się nam dodatkowe, "niezabezpieczone" wyjście do Internetu.
[...]
Autor jest inżynierem systemowym w firmie Symantec Polska odpowiedzialnym za produkty do ochrony stacji końcowych.
Dzień Bezpiecznego Internetu. 7 lutego wypada Dzień Bezpiecznego...
Projekt zamknięto. Konsorcjum ośmiu gmin, którym przewodzi Gmina...
Miasto zarządzane. Zintegrowany System Informatyczny Wspierający...
Dzień Ochrony Danych Osobowych. Czy czeka nas rewolucja w unijnych...
E-audyt. W projekcie „Opolska e-szkoła szkołą ku przyszłości”...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej