Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Paweł Frankowski
INTERNET | W tej rubryce oceniamy witryny urzędów. Bierzemy pod uwagę zarówno ich wygląd, użyteczność, jak i dostępność. Mamy nadzieję, że to kompleksowe podejście do tematu przyczyni się do poprawy jakości serwisów administracji publicznej.
Wzwiązku z kończącą ubiegły rok Konferencją Klimatyczną, która
odbyła się w Poznaniu, postanowiłem przyjrzeć się stronie urzędowej
związanej z ochroną środowiska. Mój wybór padł na witrynę Głównego
Inspektoratu Ochrony Środowiska. Widać, że powstała ona ładnych
parę lat temu, na pierwszy rzut oka razi archaiczna formuła.
Brakuje wyraźnej grafiki (zdjęcia przewodniego). Plusem jest duża i
wyraźna czcionka (oprócz modułu newslettera). Niestety, patrząc na
strukturę i sposób wykonania strony (np. w kodzie brak deklaracji
DOCTYPE), musimy dojść do przekonania, iż na tym zalety witryny się
kończą. Boczne menu nie zostało należycie uporządkowane - w zamyśle
urzędu najważniejszą (bo usytuowaną na samej górze) pozycją jest...
historia. Podobnie sprawa wygląda z menu górnym - odesłanie do
strony głównej znajduje się w środku listy, za linkiem do archiwum.
Efekt przewijanego i znikającego adresu jest dobry, ale jedynie w
przypadku strony prywatnej, nie zaś urzędowej, tym bardziej że do
jego realizacji użyto animacji flash. Mam zastrzeżenia do kolorów,
które wprowadzają w błąd, np. data i tytuł wiadomości w
Aktualnościach ma taki sam kolor jak używany odnośnik, a nim nie
jest. Podlinkowane dokumenty też należałoby jakoś wyróżnić. Po
kliknięciu niektórych wiadomości zmuszeni jesteśmy czekać
kilkanaście sekund,
aż dokument PDF się otworzy.
Znalazłem też literówki - w słowie "wiecej >>" na pierwszej stronie brakuje "ę". Po kliknięciu Kontaktu>> zostajemy przeniesieni na podstronę serwisu, na której nie ma menu, więc jeśli chcemy wrócić, musimy skorzystać z przycisku na pasku przeglądarki internetowej. Dokumenty zgromadzone na stronie mają różne formaty - DOC, PDF, RTF. Niestety, nie ma oznaczeń, jakiego typu plik pobieramy, zabrakło również informacji o rozmiarze "paczki".
Z czystej ciekawości "przemierzałem" wiele podstron serwisu, niestety, niektóre - jak np. "Inspekcja w WIOŚ" - prowadzą do plików, których na serwerze też już nie ma. l
Na stronie www.gios.gov.pl mamy do czynienia z kompletnie niesemantycznym kodem html. Szkielet strony zbudowano, opierając się na tabelach, a żaden obrazek nie ma alternatywnego opisu (atrybutu alt). Nawigację po witrynie utrudnia brak jakichkolwiek nagłówków, brak menu w formie list oraz nieopisane pola formularzy wyszukiwarki i newslettera. Linki nie mają podkreśleń, co znacznie utrudnia ich rozpoznanie. Brakuje również tytułów stron w pasku przeglądarki. Osoby niewidome zwróciły uwagę na nieczytelny element flashowy, znajdujący się w górnej części witryny. Co dziwne, na stronie Inspektoratu dostępne są informacje dotyczące konfiguracji poczty. Wygląda to na celowe działanie, ponieważ w kodzie użyto nagłówków <h1> i <h2> dla wyrażeń - odpowiednio - "Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska" i "Konfiguracja poczty". Po co? Jest to duże zaniedbanie.
[...]
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej