Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Mateusz Kamiński
PODPIS ELEKTRONICZNY | Pytanie o to, czy złożenie bezpiecznego podpisu elektronicznego weryfikowanego ważnym kwalifikowanym certyfikatem równoważne jest odręcznemu podpisaniu dokumentu, przez długi czas nie wzbudzało kontrowersji. Tylko z tego powodu, że podpis kwalifikowany nie był szerzej stosowany. Ten stan rzeczy jednak się zmienia.
Dane w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu są równoważne pod względem skutków prawnych dokumentom opatrzonym podpisami własnoręcznymi, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej". Tak stanowi art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym. W literaturze prawniczej wielokrotnie podkreślano, że przepis ten ustala tzw. zasadę równoważności1. Pogląd ten utrzymywał się w nauce i jak dotąd trudno znaleźć autora, który opowiadałby się przeciwko tej koncepcji. Jednocześnie bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany ważnym kwalifikowanym certyfikatem przez kilka lat od uchwalenia ustawy nie był szerzej wykorzystywany. Nie dochodziło więc do sporów, w których na temat skutków jego stosowania mogłyby wypowiedzieć się sądy. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat pojawiły się pierwsze orzeczenia sądów administracyjnych dotyczące tej kwestii. Warto się z nimi zapoznać, mogą one bowiem wywrzeć istotny wpływ na praktykę stosowania podpisu elektronicznego i kształt przyszłych uregulowań prawnych.
Zanim przejdziemy do omawiania postanowień sądów, przyjrzyjmy się bliżej art. 5 ust. 2. Przepis ten składa się z dwóch części. Pierwsza brzmi: "Dane w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu są równoważne pod względem skutków prawnych dokumentom opatrzonym podpisami własnoręcznymi". Ustawodawca wyraża w tym miejscu ogólną zasadę. To właśnie wynikająca z tego fragmentu norma nazywana jest zasadą równoważności. Z drugiej części art. 5 ust. 2, która brzmi "chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej", wynika natomiast, iż możliwe jest wprowadzenie wyjątków od normy ogólnej. Takie odstępstwo musi jednak wynikać wyraźnie z treści przepisów odrębnych.
[...]
Mateusz Kamiński jest prawnikiem. Zajmuje się prawnymi aspektami informatyzacji administracji publicznej i ochrony zdrowia. Jest współautorem komentarza do ustawy o podpisie elektronicznym.
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej