Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Maciej Hazy

Wolność Tomku w urzędzie

OPROGRAMOWANIE | Rosnąca dostępność i coraz wyższa jakość oprogramowania zgodnego z ideologią free software albo open source może w Polsce – podobnie jak na całym świecie – stać się remedium na wysokie koszty inwestycji informatycznych.

W połowie XX wieku, gdy pojawiły się pierwsze komputery wykorzystujące układy elektroniczne, rozróżnienie na hardware (materialna część komputera) i software (oprogramowanie) miało zupełnie inny sens niż dzisiaj. W zasadzie wtedy wszystko było "hardware'em" - w dzisiejszym rozumieniu tego określenia - program był wykonywany przez maszynę dzięki odpowiedniemu ustawieniu zworek wymuszających wykonanie określonych operacji. "Soft" znaczyło więc wówczas "część zmienną" komputera, w odróżnieniu od części stałej sprzętu. Ówczesne oprogramowanie było więc "wolne" - każdy miał bowiem dostęp do "kodu źródłowego", każdy mógł je modyfikować. W późniejszych latach "software" stał się niezależny od sprzętu. Pojawiły się jego nośniki papierowe, potem magnetyczne. Rosła liczba komputerów, w których można było wykorzystać oprogramowanie.

Idea i warunki wolnego oprogramowania

Za datę narodzin idei wolnego oprogramowania uznaje się 27 września 1983 roku, kiedy to Richard M. Stallman z Massachusetts Institute of Technology ogłosił rozpoczęcie prac nad GNU, czyli alternatywą właśnie skomercjalizowanego przez AT&T Uniksa. Jednak sama idea wolności oprogramowania pojawiła się w środowisku akademickim dużo wcześniej. Naukowcy chętnie dzielili się z kolegami stworzonymi przez siebie programami, po to by ci nie tylko z nich korzystali, ale i mogli je modyfikować oraz ulepszać. Dopiero nadchodząca epoka komputerów osobistych oraz aktywne działania Microsoftu zaczęły prowadzić do zamykania oprogramowania.

Wolne oprogramowanie - zgodnie z manifestem - musi spełniać kilka warunków. Są to:

  • wolność uruchamiania programu, w dowolnym celu (wolność 0),
  • wolność analizowania, jak program działa, i dostosowywania go do swoich potrzeb (wolność 1),
  • wolność rozpowszechniania kopii, aby móc pomóc sąsiadom (wolność 2),
  • wolność udoskonalania programu i publicznego rozpowszechniania własnych ulepszeń, dzięki czemu może z nich skorzystać cała społeczność (wolność 3).

Aby mogły być spełnione warunki 1 i 3 - konieczna jest dostępność kodu źródłowego. Mimo że open source jest ruchem, który powstał na bazie idei free software, ma on nieco inne założenia ideologiczne. W idei wolnego oprogramowania ważna jest jego techniczna "przewaga" nad oprogramowaniem komercyjnym. W ruchu free software większe znaczenie ma aspekt moralny.

Rodzaje licencji

Oprogramowanie jest udostępniane do użytkowania poprzez udzielenie autorskich praw majątkowych dotyczących określonych pól eksploatacji (to przeważnie oprogramowanie dedykowane) lub na podstawie licencji.

[...]

Niezależny doradca w zakresie dostaw rozwiązań informatycznych, prowadzi także szkolenia z tematyki zamówień publicznych.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Admin wITek

Admin wITek - Maj 2012

Galeria wITka   

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej