Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Artur Cieślik
BEZPIECZEŃSTWO | System operacyjny spod znaku Pingwina bardzo dobrze sprawdza się w urzędach w udostępnianiu sieciowych usług. Jednak za jego pomocą możemy również sprawnie chronić naszą infrastrukturę przed atakami z Internetu.
Bezpieczeństwo komputerowe ma wiele aspektów. Gdy spojrzymy na przykład na komunikację zachodzącą w sieci poprzez pryzmat modelu ISO OSI, zauważymy, że w każdej warstwie mamy do czynienia z różnymi zagrożeniami. Administratorzy często więc pytają o to, które elementy sieci szczególnie chronić i jakimi metodami. Przyjrzyjmy się, jakie zabezpieczenia oferuje w tym zakresie otwarta platforma Linux.
Decydując się na konkretne rozwiązanie, musimy wziąć pod uwagę wiele czynników. Po pierwsze powinniśmy wiedzieć, jak wygląda nasza sieć. Brzmi banalnie, ale w wielu przypadkach trzeba zacząć od kartki papieru, na której naszkicujemy schemat sieci. Zaznaczmy miejsce styku z Internetem, rozmieszczenie przełączników, połączenia do serwerów oraz grupy stacji roboczych. Jeżeli nasz LAN podzielony jest na segmenty, zaznaczmy na schemacie zakresy adresów i bramy poszczególnych segmentów. Po utworzeniu podstawowego schematu zastanówmy się, gdzie umieścić zabezpieczenia. Jeżeli chcielibyśmy kontrolować ruch wchodzący do sieci Internet i wychodzący z niej, urządzenie zabezpieczające powinno znajdować się w miejscu styku LAN i Internetu. Jeżeli dodatkowo zamierzamy kontrolować ruch w sieci LAN oraz między DMZ a Internetem, możemy wykorzystać możliwość przechwytywania pakietów i ich kontroli za pomocą wielu interfejsów sieciowych.
Wybierając rozwiązanie zabezpieczające, powinniśmy zbadać, jakie rodzaje protokołów używamy w naszej sieci, jaka jest liczba i wydajność połączeń, rodzaj, wielkość i liczba pakietów, które mają być analizowane przez system zabezpieczeń. Ponadto powinniśmy określić miejsca styku z sieciami obcymi oraz Internetem, zakres DMZ (DeMilitarized Zone) oraz usługi sieciowe dostępne z Internetu.
Do ochrony sieci możemy wykorzystać sprzęt (np. serwer z kilkoma kartami sieciowymi) pracujący pod kontrolą Linuksa. Większość producentów ma w ofercie produkty wspierające ten system (mające odpowiednie sterowniki). W przypadku routingu, filtracji i analizy ruchu wyłącznie LAN<->WAN możemy zaopatrzyć się w średniej klasy sprzęt PC. Natomiast planując routing, filtrację i analizę ruchu LAN<->LAN, powinniśmy uwzględnić większe zagęszczenie ruchu sieciowego oraz zapewnić większą przepustowość. Przede wszystkich będziemy więc potrzebowali sprzętu z szybszym procesorem i z większą pojemnością pamięci operacyjnej.
Gdy dysponujemy już bezpiecznym systemem (patrz: artykuł "Ochrona spod znaku Pingwina", IT w Administracji 2009, nr 10), możemy dodać kilka funkcji kontrolujących ruch sieciowy w urzędzie. Będziemy do tego potrzebowali firewalla, czyli w tym przypadku filtr pakietów oparty na zdefiniowanych przez administratora regułach.
[...]
Autor jest wieloletnim menedżerem Działu Integracji Systemów. Obecnie jest audytorem bezpieczeństwa systemów sieciowych oraz trenerem kadr IT w sektorze administracji publicznej. Specjalizuje się w zabezpieczeniach systemów i aplikacji oraz projektowaniu wielopoziomowych rozwiązań bezpieczeństwa.
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej