Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Przemysław Jatkiewicz

Platforma licytacji

AUKCJE | W styczniu ruszył serwis Urzędu Zamówień Publicznych umożliwiający organizowanie urzędom elektronicznych licytacji. Przyglądamy się nowej platformie oczami jej użytkownika.

Pod koniec stycznia Urząd Zamówień Publicznych uruchomił Platformę aukcji oraz licytacji elektronicznych. Serwis dostępny jest pod adresem http://licytacje.uzp.gov.pl/ i służy do przeprowadzania licytacji elektronicznych (zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych). Równocześnie zaplanowano cykl seminariów, skierowanych do wszystkich uczestników zamówień publicznych. Miały one na celu przybliżenie zasad funkcjonowania platformy oraz zachęcenie do korzystania z niej.

Co z tym podpisem

W trakcie szkolenia podkreślano, że podczas używania aplikacji nie jest wymagana autoryzacja podpisem elektronicznym. Zapis taki znajduje się w ustawie, w której jednak nie ma ani słowa o zakazie żądania e-sygnatury przez zamawiającego. Co prawda, należy przyjąć, że nie można wymagać czegoś, co nie jest literalnie wyszczególnione w ustawie, jednak uzasadnienie to może nadal budzić wątpliwości. Od 21 lipca 2008 r., na podstawie ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (DzU z 2005 r. nr 64, poz. 565), ZUS przyjmuje elektroniczne dokumenty tylko wtedy, gdy podpisane są przy użyciu kwalifikowanego e-podpisu. Co więcej, takie samo zoobowiązanie dotyczy wszystkich płatników, którzy odprowadzają składki za więcej niż pięć osób. Z tego powodu można wnioskować, że zdecydowana większość podmiotów gospodarczych, zdolnych wykonać zamówienie publiczne, ma już taki podpis. Nic nie stoi także na przeszkodzie, by inne firmy podpis taki zakupiły. Wydatek ok. 300 zł jest marginalny w stosunku do wartości zamówień. O konieczności stosowania podpisu elektronicznego oraz przekazywania dokumentacji drogą elektroniczną wspomina ustawa w rozdziale 2 - Dynamiczny system zakupów. Powstaje więc pytanie, czy w takim wypadku konkurencja nie jest ograniczana?

Co złego, to nie my

Przejdźmy jednak do samej Platformy aukcji i licytacji elektronicznych. Aplikacja ma prosty i intuicyjny interfejs. Pewien niepokój może jednak wzbudzić wykorzystanie protokołu HTTP, zamiast bezpiecznego HTTPS. Takie rozwiązanie umożliwia przechwycenie haseł i podszywanie się pod zarejestrowanego użytkownika. Choć nie ma mowy o niebezpieczeństwie utraty danych osobowych, bo postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego w trybie e-licytacji jest jawne, to w regulaminie jest zaznaczone, że UZP nie ponosi odpowiedzialności za żadne szkody - poza tymi wynikającymi z umyślnej winy jego pracowników. Tym samym próżno szukać jakichkolwiek gwarancji, przy tak niepewnych zabezpieczeniach systemu.

[...]

Autor jest inżynierem elektronikiem i doktorantem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Pracuje w Gdańskim Zarządzie Nieruchomości Komunalnych Zakład Budżetowy, w którym kieruje działem IT.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej