Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Magdalena Mazur
PRAWO AUTORSKIE | Dzięki korzystaniu z linków, możemy zaoszczędzić czas, który musielibyśmy poświęcić na samodzielne dotarcie do interesujących nas informacji. Okazuje się jednak, że to, co dla informatyków jest oczywistą praktyką, dla prawników może być czasem niezgodne z prawem.
Trudno dziś sobie wyobrazić funkcjonowanie Internetu bez możliwości korzystania z odesłań (tzn. z linków i hiperlinków). To właśnie dzięki nim Sieć nabrała obecnego kształtu. Popularne wyszukiwarki internetowe, bazujące na systemie odesłań, umożliwiają łatwe poruszanie się w gąszczu informacji rozsianych po całej Sieci. Za ich pomocą internauci mogą bez trudu przenieść się na inną stronę WWW, zapoznać się z umieszczonymi tam materiałami lub też po prostu dotrzeć do pierwotnego źródła informacji. Jednakże ten łatwy i wygodny sposób niesie ze sobą wiele nowych problemów prawnych, które należy rozważyć w kontekście zgodności z prawem autorskim, czynów nieuczciwej konkurencji, ograniczeń w reklamie, ochroną dóbr osobistych, a nawet walki z pornografią.
Popularnie zwany link lub hiperlink to inaczej odnośnik - innymi słowy, zamieszczone w dokumencie elektronicznym odwołanie do innego materiału. Ma on najczęściej postać tekstu lub obrazu. Jego kliknięcie uaktywnia hiperłącza i powoduje otwarcie dokumentu docelowego. W uproszczeniu można powiedzieć, że linki spełniają funkcję tradycyjnych przypisów, jednakże są one od nich znacznie bardziej atrakcyjne, nie ograniczają się bowiem jedynie do podania informacji, gdzie znajdują się dane treści. Najczęściej możliwe jest bezpośrednie i natychmiastowe zapoznanie się z konkretnymi materiałami.
Wraz z upowszechnieniem się odnośników w Internecie pojawiło się pytanie o to, czy umieszczenie linku do innej strony WWW musi być poprzedzone uzyskaniem zgody jej dysponenta. A może każda osoba zarządzająca witryną musi liczyć się z tym, że inni twórcy serwisów będą do niej odsyłać użytkowników sieci?
Niewątpliwie rację trzeba przyznać tym, którzy obstają za drugą tezą. Analogicznie do autora książki, który nie może sprzeciwić się zamieszczaniu w innych publikacjach przypisów odnoszących się do jego tekstu, tak osoba publikująca własną stronę internetową lub umieszczająca pewne treści na ogólnie dostępnej witrynie powinna pogodzić się z faktem, że inne osoby będą posługiwać się linkami do tych materiałów. Można wręcz powiedzieć, że przez umieszczenie treści w witrynie, ich dysponent udziela internautom swoistego "upoważnienia" do przeglądania tych stron.
Omawiana swoboda, która ma swoje podstawy w konstytucji (wolność słowa oraz prawo do otrzymywania i przekazywania informacji) ma jednak pewne ograniczenia. Najogólniej rzecz ujmując, będą nimi techniczne zabezpieczenia witryn przed dostępem, nieautoryzowanym rozpowszechnianiem i zwielokrotnianiem. Tak więc posługiwanie się linkami, które umożliwiałyby obchodzenie lub przełamywanie tego rodzaju zabezpieczeń, jest równoznaczne z naruszeniem prawa. W myśl art. 6 dyrektywy 2001/29 WE Parlamentu i Rady z dnia 22 maja 2001 r. o harmonizacji określonych aspektów prawa autorskiego i praw pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym odnośnik może być traktowany jako narzędzie przeznaczone do usuwania zabezpieczeń przed dostępem do utworu usytuowanego w Internecie, którego rozpowszechnianie i eksploatowanie jest niedozwolone.
Teza o nadrzędnej swobodzie linkowania nie wydaje się już tak
klarowna i jednoznaczna w wypadku stosowania tzw. deep linkingu -
czyli odesłań, które przenoszą od razu do stron wewnętrznych
adresata z pominięciem jego strony głównej.
[...]
Autorka jest aplikantką radcowską oraz pracownikiem Kancelarii
Radców Prawnych DAF Pieniążek i Kosoń sp. p. z siedzibą we
Wrocławiu. Specjalizuje się w zakresie ochrony dóbr osobistych i
prawie medycznym.
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej