Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Jacek Kurek
SIEĆ | SSH to popularna usługa, umożliwiająca bezpieczny dostęp do terminala komputera pracującego w sieci. Wielu administratorów jednak nie wie, że poza tą funkcją dysponuje ona znacznie większą liczbą opcji.
Jeszcze cztery dekady temu, w czasach budowania pierwszych sieci komputerowych i tworzenia oprogramowania, które było protoplastą systemów z rodziny Unix, nikt nie marzył o możliwości korzystania z podręcznego komputera osobistego. Jedynym sposobem zarządzania ówczesnymi maszynami była systemowa powłoka, nazywana też terminalem. Nie tylko administrator, ale każdy użytkownik, który chciał skorzystać choćby z poczty elektronicznej, musiał znać odpowiedni zestaw komend. Polecenia te, wpisywane w terminalu systemu operacyjnego, pozwalały na dostęp zarówno do zasobów, jak i samego OS-a. Praca w sieci wymagała jednak określonych narzędzi.
W 1969 roku zaprezentowano pierwszą implementację nowej usługi o nazwie telnet. Stosunkowo prosty i popularny program przez wiele lat zaspokajał potrzeby użytkowników. Jednak jego liczne ograniczenia zaczęły być coraz bardziej odczuwalne wraz z postępującą globalizacją oraz ze wzrostem znaczenia "wirtualnej komunikacji" w funkcjonowaniu wojska, szkół czy instytucji rządowych. Na serwerach zalegała coraz większa liczba ważnych, a nierzadko poufnych informacji. Wymusiło to na programistach konieczność opracowania bezpieczniejszej metody pracy ze zdalnymi komputerami. Podczas tworzenia sesji między serwerem a klientem telnetu nawet początkujący włamywacz - za pomocą prostych aplikacji służących do analizy ruchu sieciowego - z przesyłanych informacji mógł wyłuskać nazwę użytkownika oraz hasło potrzebne do zalogowania się na serwer ofiary.
Na przestrzeni lat powstawały inne usługi (jak choćby rsh czy rlogin), które umożliwiały udostępnienie w sieci konsoli serwerów uniksowych. Niestety żadna z nich nie zapewniała bezpiecznej wymiany danych. Dopiero w połowie lat dziewięćdziesiątych opracowano pierwszą wersję SSH (Secure Shell) - czyli usługę dostępu do systemowej powłoki (Shell) - która wykorzystywała silnie szyfrowaną transmisję danych.
SSH oferuje szeroki wachlarz innych możliwości. Z perspektywy kilkunastu lat możemy także stwierdzić, że szyfrowana transmisja danych nie zawsze gwarantuje najwyższy poziom bezpieczeństwa. Co więcej, czasem może być poważnym problemem dla administratorów sieci.
Większość użytkowników Linuksa zapewne miała do czynienia z
pakietem OpenSSH. Musimy mieć jednak świadomość, że nie jest to
usługa systemów linuksowych, mimo iż wywodzi się - podobnie jak one
- z Finlandii.
[...]
Autor jest inżynierem i słuchaczem studiów podyplomowych na Politechnice Lubelskiej. Publikuje w prasie komputerowej.
Krajowe Ramy Interoperacyjności. 16 maja br. zostało ogłoszone...
Bezpłatna konferencja o przetwarzaniu danych w chmurze. „Cloud...
Sieć rzeczy. Szacuje się, że w roku 2015 każdy człowiek będzie...
Microsoft i resort gospodarki zapraszają. „Narzędzia elektroniczne...
Wielki skan. Skaner dokumentowy Avision AV620C2+ przeznaczony jest...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej