Miesięcznik informatyków i menedżerów IT sektora publicznego

Katarzyna Korulczyk

Kopia danych a kopia dokumentacji medycznej

Podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych muszą respektować prawa osób, których dane dotyczą, na gruncie rodo. Jednocześnie muszą też stosować przepisy sektorowe. Wyjaśniamy, jak realizować prawo do kopii danych.

Rys. B. Brosz

Sektor ochrony zdrowia został dotknięty największą liczbą rodo-absurdów. Szukając źródła wszystkich nieporozumień, które można było zaobserwować na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy, można mówić o panicznym strachu przed karami czy przesadnej ostrożności. To jednak nie wszystko.

Pacjent – szczególna kategoria osób, których dane dotyczą

Pierwszą zauważalną luką, jaka napędza dziś falę nieporozumień, jest przede wszystkim brak dostatecznej edukacji pacjentów. Okazuje się, że wypełnienie obowiązku informacyjnego to zdecydowanie za mało. Pacjent poza wiedzą, jakie uprawnienia posiada, powinien również nabyć umiejętność korzystania z tych uprawnień.

Doświadczenie podmiotów leczniczych pokazuje, że duża część żądań składanych przez pacjentów jest albo niezasadna, albo wynika z braku zrozumienia istoty prawa, które osoba chce zrealizować. Efekt? Pacjenci składają wnioski o skorzystanie z prawa o przeniesienie dokumentacji medycznej do innej placówki medycznej (prawo do przenoszenia danych) albo żądają bycia zapomnianym w sytuacji, w której została utworzona ich dokumentacja medyczna. Powodem licznych nieporozumień jest jednak nie tylko niedostateczna świadomość pacjentów. Problem leży głębiej, zarówno w rozbieżności stanowisk pomiędzy Prezesem UODO a Rzecznikiem Praw Pacjenta, jak i w stanie krajowej legislacji.

Bezpłatna kopia dla każdego

Zdecydowanie najwięcej emocji budzi dziś, patrząc na realizację obowiązków administratora będącego podmiotem udzielającym świadczeń zdrowotnych, prawo do kopii danych (art. 15 ust. 3 i 4 rodo) w kontekście prawa pacjenta do kopii dokumentacji medycznej. Kwestia jest o tyle ciekawa, że o ile prawodawca unijny w przepisach rodo mówi o bezpłatnej pierwszej kopii danych, o tyle ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (dalej: upp) daje podmiotowi udzielającemu świadczeń zdrowotnych prawo do pobierania opłat za wydanie każdej kopii dokumentacji medycznej (maksymalna wysokość opłaty jest ustalona przez ustawę). Nie ulega wątpliwości, że dokumentacja medyczna zawiera dane osobowe. Jak zatem pogodzić te dwa uprawnienia?

Jako pierwszy z pomocą przyszedł Prezes UODO, który w sierpniu 2018 r. opublikował swoje stanowisko w tej sprawie1. Zdaniem Prezesa UODO prawo pacjenta do kopii dokumentacji medycznej oraz prawo do kopii danych wynikające z rodo to dwa różne uprawnienia, które nie powinny być ze sobą utożsamiane. Prezes UODO wskazał również na podstawowe cechy tych uprawnień i wskazał różnice między nimi.

Na odpowiedź Rzecznika Praw Pacjenta nie trzeba było długo czekać – jeszcze w sierpniu 2018 r. Rzecznik opublikował swoją interpretację przepisów rodo i upp2. Zdaniem Rzecznika art. 15 rodo daje pacjentowi prawo do uzyskania nieodpłatnie pierwszej kopii dokumentacji medycznej. Co więcej, Rzecznik opublikował również na stronie internetowej wzór wniosku o kopię danych – „Wniosek o dostęp do danych osobowych”3, jednak we wzorze tym jest mowa jedynie o kopii danych, nie zaś o kopii dokumentacji medycznej.

Rozbieżność stanowisk organów, z którymi powinny liczyć się podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych, postawiła sektor medyczny w niezwykle trudnym położeniu. W rezultacie podmioty te codziennie otrzymują wnioski o udostępnienie bezpłatnej kopii dokumentacji medycznej ze wskazaniem art. 15 rodo jako podstawy prawnej lub otrzymują wnioski o kopię danych na mocy tego samego przepisu, ale jednocześnie nierzadko z wniosku wynika żądanie, aby kopia danych spełniała wymogi rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

Wobec stanowisk Prezesa UODO i Rzecznika Praw Pacjenta znowelizowane zostały przepisy upp i od dnia wejścia w życie tzw. ustawy wdrażającej uległa zmianie treść przepisu art. 28 ust. 1a upp. Na mocy nowych przepisów podmiot udostępniający dokumentację medyczną nie pobiera opłaty, jeśli dokumentacja jest udostępniana pacjentowi albo jego przedstawicielowi ustawowemu po raz pierwszy w żądanym zakresie i w sposób, o którym mowa w art. 27 ust. 1 pkt 2 i 5 upp.

Przedmiotową nowelizację należy uznać za potrzebną, ale jednak nie do końca rozstrzygającą problem realizacji prawa pacjenta w świetle prawa do kopii danych na gruncie rodo. W dalszej części artykułu znajduje się komentarz do znowelizowanych przepisów.

Kopia kopii nierówna

Aby opowiedzieć się po którejkolwiek ze stron dyskusji co do prawa do kopii danych w kontekście praw pacjenta, trzeba poznać cel realizacji tych praw oraz zasady, na których mogą być one realizowane. Prawo pacjenta do dokumentacji zagwarantowane zostało przez art. 26 ust. 1 upp i zgodnie z nim podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych ma prawny obowiązek („udostępnia”) udostępnienia dokumentacji medycznej pacjentowi.

Kolejne przepisy upp określają, w jaki sposób dokumentacja medyczna może być udostępniana. Wśród sposobów udostępniania dokumentacji zostały wymienione:

  • wgląd (z jednoczesnym zapewnieniem możliwości wykonania notatek lub zdjęć); 
  • sporządzenie wyciągu, odpisu, kopii lub wydruku;
  • wydanie oryginału (tutaj występują szczególne przesłanki) za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, na informatycznym nośniku danych;
  • w przypadku dokumentacji medycznej prowadzonej w postaci papierowej może być ona udostępniona poprzez sporządzenie kopii w formie skanu i przekazana za pośrednictwem poczty elektronicznej lub na nośniku informatycznym.

O sposobie realizacji prawa dostępu do dokumentacji medycznej decyduje pacjent, zaś podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest tą decyzją związany.

[...]

Autorka jest IOD w podmiocie udzielającym świadczeń zdrowotnych, współtworzyła podręcznik dot. przetwarzania danych w sektorze ochrony zdrowia jako członek zespołu ds. ochrony danych przy Ministrze Cyfryzacji oraz jest członkiem grupy roboczej ds. opracowania kodeksu postępowania dla sektora ochrony zdrowia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma. Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.
 
 

Polecamy

Biblioteka Informacja Publiczna

Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej

więcej