Nawigacja:
Rozwiązujemy problemy z konfiguracją oraz obsługą aplikacji i sprzętu IT w urzędach.
Prezentujemy darmowe programy, które bez przeszkód można wykorzystać w urzędzie.
Artur Pęczak
BEZPIECZEŃSTWO | Wdrożenie kompleksowej ochrony antywirusowej pozwala utrzymać w należytym porządku stacje robocze i serwery. Odpowiednio zaplanowane zabezpieczenia zapewnią minimalny nakład kosztów i pracy administratorów.
Powszechnie stosowany w polskich urzędach system operacyjny Windows jest szczególnie podatny na działanie wirusów, robaków komputerowych i innego szkodliwego oprogramowania, takiego jak konie trojańskie, rootkity, aplikacje szpiegujące (spyware) i reklamowe (adware). Sposób ich rozpowszechniania się jest bardzo różny, tak samo jak szkody, których są przyczyną.
Warto uświadomić sobie, że konieczność ponownej instalacji systemu lub naprawa sprzętu po zarażeniu wirusem to najmniejszy kłopot, z jakim przyjdzie się borykać administratorom IT. Do dużo poważniejszych konsekwencji zaliczyć można utratę lub wyciek danych, obniżenie poziomu zabezpieczeń środowiska informatycznego urzędu oraz przerwy w dostępie do urządzeń, usług i zasobów IT. Zainfekowane urządzenia przyłączane są bowiem często do botnetów, stając się w ten sposób komputerami zombie, nad którymi zdalną kontrolę przejmują twórcy wirusów. Wielu administratorów nie wie, że ich komputery są wykorzystywane do wykonywania obliczeń, rozsyłania spamu, ataków o charakterze przestępczym oraz wykradania danych z innych systemów. Jak to możliwe?
Współczesne wirusy, robaki komputerowe i złośliwe oprogramowanie rozpowszechniają się przez Internet za pośrednictwem poczty elektronicznej, stron WWW oraz plików pochodzących z niepewnego źródła. Zagrożeniem są też serwisy z nielegalnym oprogramowaniem i multimediami oraz witryny pornograficzne. Wirusy trafiają również do urzędu wprost z pamięci USB i innych nośników, na których pracownicy przenoszą swoje pliki.
Zapobieganie i eliminowanie tego typu zagrożeń w środowisku informatycznym urzędu jest możliwe dzięki spójnej ochronie, obejmującej wszystkie stacje robocze i inne punkty styku wraz z centralnym serwerem i konsolą administracyjną. Zdalne zarządzanie systemem antywirusowym otwiera nowe możliwości monitorowania i analizy pracy poszczególnych komputerów, pozwala również na wdrożenie wspólnych zasad ochrony oraz oszczędza czas pracy personelu technicznego. I to niezależnie od tego, czy zarządzamy dziesięcioma, setkami, czy tysiącami komputerów.
Dekadę temu podstawową funkcją programu antywirusowego było
skanowanie dysku komputera oraz nośników danych w poszukiwaniu
wirusów i innego złośliwego oprogramowania. Wraz z popularyzacją
sieci komputerowych priorytety ochrony uległy zmianie. Obecnie tego
typu narzędzia mają za zadanie ciągłe monitorowanie pracy systemu w
trakcie otwierania i zapisywania plików, pobierania danych z
Internetu, odbierania wiadomości e-mail lub przeglądania stron WWW.
Ma to na celu ochronę komputera przed robakami rozprzestrzeniającym
się przez protokoły poczty elektronicznej i HTTP, usługi P2P, P2M
(peer-to-mail) oraz mechanizmy typu RapidShare.
[...]
Autor zawodowo zajmuje się informatyką. Publikuje w magazynach
komputerowych i serwisach internetowych.
Dzień Bezpiecznego Internetu. 7 lutego wypada Dzień Bezpiecznego...
Projekt zamknięto. Konsorcjum ośmiu gmin, którym przewodzi Gmina...
Miasto zarządzane. Zintegrowany System Informatyczny Wspierający...
Dzień Ochrony Danych Osobowych. Czy czeka nas rewolucja w unijnych...
E-audyt. W projekcie „Opolska e-szkoła szkołą ku przyszłości”...
Specjalistyczne publikacje książkowe dla pracowników administracji publicznej